jak wybrać studia

Jak wybrać studia?

Mimo, że od prawie czterech lat noszę w portfelu legitymację studencką, zupełnie nie wiem, jak wybiera się studia. Wydaje mi się, że jak człowiek ma dziewiętnaście lat i przez trzy lata liceum siedział z nosem w książkach, jego wiedza o świecie sprowadza się do umiejętności szukania delty, rozprawiania o motywacjach pana Wokulskiego albo argumentowaniu, dlaczego należy chronić przyrodę. Myślę, że studia wybrały mnie – dostałam się na nie i po prostu na nich jestem. Ale zdążyłam pozbyć się złudzeń, że to stopień prowadzący na szczyt, spowity mgłą przyszłości. Studia to studia, etap na życiowej drodze. Potem są znacznie trudniejsze etapy, więc chyba nie ma sensu rozpaczać, jeśli nie wbiega się na każdy wykład z promiennym uśmiechem na twarzy. Ale jeśli koniecznie zależy Ci na znalezieniu białego kruka wśród kierunków studiów, to…

1. Wybierz studia, bo tylko one zagwarantują ci pewną przyszłość

Jeśli potrafisz czytać w gwiazdach i odczytać z nich losy wszechświata, to bez zastanowienia rekrutuj się na przyszłościowe kierunki. Prawdopodobnie nauczysz się wróżyć z ręki, odczytywać wizje nadciągających przełomów technologicznych, przemian gospodarczych, katastrof naturalnych. Wykładowcy nauczą cię wypowiadać zaklęcia pomnażające każdą złotówkę, odpędzać choroby, nawiązywać kontakty społeczne. Najczęściej oznacza to, że po ich skończeniu wciąż myślisz o przyszłości. Jakoś tak ciężko znaleźć ogłoszenia pracy dla absolwentów przyszłościowych kierunków. Za to aż roi się od ogłoszeń z wypunktowanymi umiejętnościami i kwalifikacjami. A przyszłość po otrzymaniu dyplomu wciąż czeka za rogiem teraźniejszości.



2. Wybierz studia, na które idą znajomi

Przecież to niemożliwe, żeby wśród setki studentów pierwszego roku, poznać życzliwe osoby. No może, prawie niemożliwe. Ale wymaga to wyjścia ze strefy komfortu. Zaczynania rozmowy z kimś OBCYM. Poproszenia o pomoc. Wymyślenia sposobu na oswojenie niezręcznej ciszy. Co gorsza, często nawiązywanie kontaktów oznacza wyjście na miasto. Trzeba będzie posiedzieć w pubie albo w kawiarni, zamiast z kolejnym odcinkiem Netflixa mieszkaniu. Czy warto tak się poświęcać?



3. Wybierz studia, żeby zadowolić rodziców

Albo chociaż żeby babcia mogła pochwalić się sąsiadce, jaki to trudny kierunek studiujesz. Albo żeby zaimponować drugiej połówce. Żeby wzbudzić zazdrość u rodzeństwa, pokazać, na co się stać. Żeby nauczyciele z liceum poczuli satysfakcję ze swoich wysiłków. Przecież nie ma nic piękniejszego niż pełne podziwu spojrzenie na pierwszej randce, kiedy chwalisz się co studiujesz.



4. Wybierz studia, bo coś trzeba studiować

Tak samo jak trzeba mieć samochód, trzeba wziąć ślub przed trzydziestką, trzeba mieć minimum trójkę dzieci, a na stole wigilijnym stawiać dwanaście potraw. Pamiętaj jednak, że potrzeba jest matką wynalazku. Presja otoczenia powinna zaowocować głębokim procesem myślowym, a nie pochopnymi decyzjami. Pamiętaj, że trzeba słuchać przede wszystkim siebie, trzeba określić swoje wartości i cele, trzeba wyznaczyć własne cele, trzeba ( a może to tylko kaprys) być szczęśliwym…



5. Wybierz studia, bo podoba ci się nazwa kierunku

Ludzie nazywają po to, aby dać wyraz przywiązaniu do istoty, rzeczy, zjawiska, aby pokazać, że w oceanie wszechświata ta istota, rzecz, zjawisko nie jest nam obojętna. Kierunki studiów, oprócz nazwy mają też program. Listę przedmiotów. Plan zajęć. Profil absolwenta. I sporo opinii pływających w otchłaniach Internetu. Może warto dać im szansę, zanim nazwa kierunku rozkocha cię w sobie, od pierwszego przeczytania.

Posts created 24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

W górę