Samobój

Czy to był na pewno samobój? Historia ocalonego życia.

Dlaczego żyjesz?

Dlaczego Cię widzę?

Dlaczego zadzwoniłeś po pomoc, tuż przed zaciśnięciem sobie pętli wokół szyi?

Dlaczego chciałeś odebrać sobie życie?

Siedziałam naprzeciwko chłopaka. Naprzeciwko chłopaka, który chciał się zabić. Siedziałam naprzeciwko chłopaka, który chciał się zabić, ale mu się nie udało. Zabrakło mu odwagi alb w ogóle nie chciał się zabić.  

Ten chłopak się zagubił. Jego GPS zamilkł. Ten chłopak  nie wiedział, dokąd iść. Postanowił, że lepiej będzie zakończyć podróż niż iść donikąd. Przestały go cieszyć zwykłe spacery.

Postanowił ostatni raz złapać oddech na wiadukcie.

Przygotował się- wziął ze sobą kabel telefoniczny. I trzy piwa. Do trzech razy w końcu sztuka. Wraz z opróżnieniem trzeciej puszki oprzytomniał. Mięśnie rozluźniły się. Napięcie zeszło. Wyciągnął smartfona. Zadzwonił na policję.

W historii choroby odnotowano próbę samobójczą. Drugą w życiu. Ile razy będzie jeszcze próbował?

W wywiadzie opisano chorobliwe przygnębienie. Chroniczny smutek. Tępy ból życia po lewej stronie klatki piersiowej.

Powtarzał co chwila dość znajome słowa.

” Nie wiem co dalej.”

„Nie miałem pomysłu co robić po liceum”

„Co innego mógłbym robić, niż studiować X. Przecież po innych kierunkach nie ma kasy.”

„Nic nie ma sensu.”

-Myślę, że powieszenie to najuczciwszy sposób, aby odebrać sobie życie.

Szczerze powiem- do dzisiaj myślę o co mu chodziło. Tak jakby samobójstwa były uczciwe i nieuczciwe.

A jednak zdecydował się na najuczciwsze samobójstwo- czyli samobójstwo samobójstwa.

Zdecydował, by żyć. By zmagać się z tępym bólem w lewej stronie klatki piersiowej kolejny i kolejny dzień.

Mówił o rodzicach. Chciał ich ochronić. Chciał, żeby nosili ubrania bez metek : Rodzice syna samobójcy.

I jeszcze dodał, że jest ciekawy jak będzie wyglądał świat za kilka lat. Bardzo chce zobaczyć dokąd dojdzie razem ze światem. Chce zobaczyć dokąd jak się zmieni krajobraz, kiedy będzie tak dalej szedł bez celu.

Nie udawał, że już wie, że spacery bez celu mają dla niego sens. Że mają coś do zrobienia. Że czeka na niego marzenie do spełnienia. Że może wygra milion dolarów.

Gdy nie ma innych powodów. Gdy wszystko się wali. Gdy nie ma sił na kolejne zmagania. Nie trzeba mieć wzniosłych celów. Samorozwoju. Uczynienia z życia trofeum.

Wystarczy ciekawość świata. Jej siła wystarczy, aby pokonać lęk atakujący zawsze, gdy nie nadchodzi odpowiedź na pytanie: Co dalej?

Posts created 24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

W górę